Wrzesień

   Wrzesień - trochę lata, trochę jesieni ;) W tym roku zdecydowanie więcej jesieni, brzydkiej
i deszczowej. Pogoda jednak potrafi zaskakiwać, czasami nawet pozytywnie ;) I tak oto nastał słoneczny, ciepły weekend, aż chciało się wyjść na spacer.
Uwielbiam słońce i ciepło. W ładne dni nie mogę usiedzieć w domu. Tak też było dzisiaj. Moja wędrówka poprzez krzaki i trawy (tak blisko ruchliwych dróg, a jednocześnie w miejscach, na które nikt nie zwraca uwagi) zaowocowała kilkudziesięcioma zdjęciami, z których wybrałam (moim zdaniem) kilka najlepszych, najbardziej wyraźnych. 
-To taki mix  lata i jesieni. Szkoda, że zdjęcia nie mogą przekazywać zapachu - wilgotnego
 i rześkiego zapachu roślin, zapachu ostatniego grilla w tym sezonie, zapachu ciepłego powietrza..

Ogrzewam się w ostatnich promieniach słońca, starając się nie myśleć o tym, że każdy dzień przybliża nas do zimy. Do wyblakłej i smutnej zimy w mieście. 

Gosia








Robal ;)


Skarby schowane przed wzrokiem większości przechodniów. 






Podeszłam zbyt blisko i nakrzyczały na mnie. 

Pierwszy w tym sezonie. Leżał w miejscu, gdzie nie było kasztanowców, tylko klony ;)

Komentarze

Popularne posty