Warto się czasami zatrzymać...


   Toruń jesienią może wydawać się odpychający - szarość, smętny deszcz, pogoda niezachęcająca do wychodzenia z domu. Jednak kiedy już się przełamiemy i opuścimy ciepłe łóżko, może się okazać, że to najlepsze co mogliśmy zrobić w niedzielne popołudnie.

   Lubię od czasu do czasu przyjrzeć się dokładniej temu, co mnie otacza. Tamtej niedzieli byłam zaskoczona jakie piękno może    w sobie kryć, ta znienawidzona przeze mnie, jesień. Wystarczy się na chwilę zatrzymać a można dojrzeć ostatnie ślady lata, różnorodność i magię kolorów natury, ciekawe detale, które na co dzień nie rzucają się w oczy. Warto przestać pędzić przed siebie, zatrzymać się i chłonąć wszystkie te barwy, ostatki ciepłego światła słonecznego, rześkie powietrze.

  Zapewne wiele osób będzie uważało to za coś banalnego, nieciekawego. Według mnie jest to dobry sposób na odpoczynek, chwilowe oderwanie od codzienności. Ja lubię dostrzegać piękno w tym, co na pierwszy rzut oka wydaje się być brzydkie.

   To jedna z najlepszych niedziel, jakie miałam.
                                                                                                                                                     Gosia

















Komentarze

Popularne posty